Laserowe półkolonie. Jedyna taka oferta w mieście
Niespecjalnie lubią ganiać za piłką na podwórku. Umiarkowanie przepadają za jazdą na rowerze czy rolkach. Tak, to dzisiejsze dzieci, dla których karą jest wyjście z domu i zmiana hasła do wi-fi. Wakacje rozkręcają się na dobre i niejeden rodzic poważnie się zastanawia jak zorganizować swoim pociechom czas.
2018-06-29, 14:03

Z ciekawą inicjatywą wyszedł jedyny w regionie laserowy paintball – Lastag, który wprowadza wakacyjną ofertę dla dzieci w wieku od 7 do 15 lat. To w zasadzie nawet nie są typowe półkolonie, bo nie będzie tradycyjnych, tygodniowych turnusów, a maksymalnie zorganizowany czas i profesjonalna opieka nad dzieckiem. Latorośl można pozostawić pod czujnym okiem animatorów nawet na kilka godzin lub na cały dzień, jeśli jest taka potrzeba. Jedno jest pewne – dzieciom nawet przez chwilę nie grozi nuda.

- Rodzice nie wygrają z techniką i komputerami – doskonale o tym wiemy. Dlatego poszliśmy o krok dalej i przenieśliśmy wirtualną rzeczywistość do świata realnego. Proponujemy dzieciom bezpieczne i bardzo emocjonujące potyczki przy użyciu laserowego paintball'a. W zabawie nie używa się jednak kulek z farbą. Zamiast nich uczestnicy dzierżą w dłoniach laserowy pistolet, który emituje nieszkodliwą wiązkę światła – mówi Maciej Grygorczuk, współwłaściciel Lastagu.  - Proponujemy system oparty na technologiach wykorzystywanych do szkolenia żołnierzy w amerykańskim wojsku! A wszystko z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa.  

Laserowy paintball to oczywiście nie jedyna z wakacyjnych atrakcji, z których do woli mogą korzystać uczestnicy. Dodatkowo przez cały dzień w siedzibie Lastagu przy ulicy Bema 6 czekają konsole do gier, symulatory jazdy, konkursy i codziennie moc pozytywnej energii.

- U nas nie trzeba zapisywać dziecka na cały turnus – czyli na tydzień lub dwa. Można pociechę przyprowadzić na kilka godzin. Zapraszamy rodziców, którym wypadnie niespodziewana delegacja, a babcia jest aktualnie w sanatorium. Nasza oferta jest elastyczna i dopasujemy się do każdego – mówi współwłaściciel.

Półkolonie w Lastagu startują 2 lipca i potrwają do końca sierpnia. Dzieci mają zapewnioną profesjonalną opiekę od poniedziałku do piątku w godzinach 7.30 – 16.30. Koszt jednodniowego pobytu w Lastagu to jedyne 50 zł. (niezależnie od tego czy dziecko zostaje na godzinę, dwie czy na cały dzień).

- W tej cenie uczestnicy otrzymują nieograniczony dostęp do wszystkich gier i atrakcji. Zapewniamy napoje i gorący posiłek. Pewnie niejednego niejadka skusi dodatkowo fakt, że dwa razy w tygodniu zaserwujemy... pizzę– mówi Maciej Grygorczuk.

Dzieci nie trzeba zapisywać. Wystarczy przyjechać do Lastagu, podpisać stosowną umowę i… pozostawić je w dobrych rękach. Jeśli jednak chcemy, aby dziecko skorzystało z cateringu, fakt ten należy zgłosić obsłudze dzień wcześniej.

Dodatkowo Lastag proponuje całą masę nietypowych atrakcji. W planach są m.in. niepowtarzalne warsztaty z iluzji, po których owsianka sama będzie znikała z talerza, zajęcia „Zrób to sam” - czyli praktyczna nauka podstaw majsterkowania, akademia YouTuberów czy szkoła programowania.

Tuż przed startem półkolonii Lastag zaprasza na dzień otwarty, podczas którego każdy – dorosły i dziecko - będzie mógł przekonać się, że to najlepszy pomysł na spędzenie przynajmniej kilku wakacyjnych dni właśnie w tym laserowym miejscu przy ulicy Bema.

Dzień otwarty zaplanowano w sobotę, 30 czerwca w godzinach 12.00 – 17.00. W tym czasie każdy będzie mógł za darmo skorzystać ze wszystkich atrakcji. Dodatkowo organizatorzy szykują dla uczestników pokaz magii i iluzji, prezentację gigantycznych baniek mydlanych i wiele innych niespodzianek.

KONTAKT / AUTOR
Janusz Mroczkowski
CEO
Agencja Publicum PR
501 03 58 53
ZAŁĄCZNIKI
img_0144.jpg
POBIERZ JAKO WORD
Pobierz .docx
Biuro prasowe dostarcza WhitePress
Copyright © 2015-2024.  Dla dziennikarzy
Strona, którą przeglądasz jest dedykowaną podstroną serwisu biuroprasowe.pl, administrowaną w zakresie umieszczanych na niej treści przez danego użytkownika usługi Wirtualnego biura prasowego, oferowanej przez WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku–Białej.

WhitePress sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz odesłania do innych stron internetowych zamieszczone na podstronach serwisu przez użytkowników Wirtualnego biura prasowego lub zaciągane bezpośrednio z innych serwisów, zgodnie z wybranymi przez tych użytkowników ustawieniami.

W przypadku naruszenia przez takie treści przepisów prawa, dóbr osobistych osób trzecich lub innych powszechnie uznanych norm, podmiotem wyłącznie odpowiedzialnym za naruszenie jest dany użytkownik usługi, który zamieścił przedmiotową treść na dedykowanej podstronie serwisu.